Spotkanie z historią- Karpacka Troja w Trzcinicy
Uczniowie klasy V i VI w ramach projektu „Wyjście z klasą” pod opieką swoich wychowawczyń ruszyły na wielką wyprawę do Karpackiej Troi w Trzcinicy. Już w autobusie panowała atmosfera niczym przed odkryciem zaginionej cywilizacji – czyli dużo śmiechu, rozmów i ważkie pytanie: „Daleko jeszcze?” zadawane średnio co pięć minut.
Po dotarciu na miejsce powitał nas przewodnik, który znał historię grodziska lepiej niż my znamy plan lekcji (a to już coś!). Opowiedział nam, że na tym terenie żyli ludzie tysiące lat temu, a my – jak na prawdziwych odkrywców przystało – weszliśmy na teren skansenu, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie zostawili czegoś pod podłogą.
Zwiedzanie zaczęło się od seansu kinowego opowiadającego historię tego miejsca oraz oglądania rekonstrukcji dawnych chat. Każdy zajrzał do środka, żeby zobaczyć, jak się mieszkało, kiedy nie było wi-fi, prądu ani nawet porządnych kanapek. Uczniowie szybko doszli do wniosku, że życie w epoce brązu było fascynujące, ale jednak dobrze, że wracamy na obiad do XXI wieku.
Największe wrażenie zrobiły wały obronne – jedni chcieli koniecznie wejść na samą górę, inni zastanawiali się, czy starożytni mieszkańcy martwili się tak jak my o oceny z matematyki. Przewodnik zapewnił, że raczej nie, co wywołało spontaniczne okrzyki zazdrości.
Po zwiedzaniu przyszedł czas na warsztaty ornamentyki, czyli najbardziej kreatywną część dnia. Każdy dostał płócienną torbę do ozdobienia. I tu zaczęła się prawdziwa artystyczna rewolucja: jedni tworzyli misterne wzory rodem z epoki brązu, inni – kompozycje, które można określić jako „nowoczesne”, „odważne” albo „trudne do opisania”. Najważniejsze jednak, że wszyscy świetnie się bawili, a torby wyszły tak unikalne, że żadna galeria sztuki współczesnej by się ich nie powstydziła.
Na koniec, zmęczeni, ale zadowoleni ,i z pracami, które trzeba było suszyć jak dzieła mistrzów, wróciliśmy do autobusu. Powrót minął spokojnie – część uczniów spała, część dyskutowała, a część dzielnie próbowała nie zgubić ozdobionych toreb.
Wycieczka była pełna śmiechu, ciekawostek i twórczej energii. I co najważniejsze – nikt nie został w epoce brązu, wszyscy szczęśliwie wrócili do szkoły.
Małgorzata Pitera
„Magia szkła na wyciągnięcie ręki”
Uczniowie klasy IV i V wzięli udział w wyjściu edukacyjnym w ramach programu „Wyjścia z klasą” do Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie. Celem wycieczki było poznanie historii i tradycji hutnictwa szkła, a także zapoznanie się z procesem powstawania szklanych wyrobów.
Po przybyciu na miejsce uczniowie rozpoczęli zwiedzanie muzeum pod opieką przewodnika. W trakcie wizyty mieli okazję zobaczyć liczne wystawy prezentujące szkło artystycznei użytkowe, a także poznać dzieje krośnieńskiego hutnictwa, z którego region słynie od wielu lat. Eksponaty wzbudziły duże zainteresowanie uczniów ze względu na różnorodność form, kolorów i technik wykonania.
Kolejnym punktem programu był pokaz dmuchania szkła. Uczniowie z zaciekawieniem obserwowali pracę hutnika, który zaprezentował, jak z rozgrzanej masy szklanej powstają różne przedmioty. Przewodnik omówił również kolejne etapy procesu powstawaniaszklanych wyrobów, podkreślając, jak ważna jest precyzja, doświadczenie i bezpieczeństwo pracy.
Dużą atrakcją były warsztaty malowania bombek, w których wszyscy uczniowie brali aktywny udział. Każdy mógł własnoręcznie ozdobić bombkę według własnego pomysłu, rozwijając swoją kreatywność i zdolności manualne. Wykonane prace uczniowie zabrali ze sobą jako pamiątkę z wycieczki.
Wyjście do Centrum Dziedzictwa Szkła było dla uczniów cennym i interesującym doświadczeniem. Połączyło naukę z praktycznym działaniem oraz pozwoliło lepiej poznać lokalne dziedzictwo kulturowe. Wycieczka przebiegła w miłej atmosferze i dostarczyła wielu pozytywnych wrażeń.
Małgorzata Pitera
Wycieczka do Krakowskiej Filharmonii im. Karola Szymanowskiego
W poniedziałek, 15 grudnia 2025 roku, wszyscy uczniowie edukacji wczesnoszkolnej naszej szkoły przeżyli prawdziwą muzyczną przygodę! Wybraliśmy się do Krakowskiej Filharmonii na wyjątkowe warsztaty muzyczne zatytułowane „Kiedy niebo płacze”, które odbyły się w ramach ministerialnego programu „Wyjście z klasą”.
Już samo wejście do pięknego, historycznego budynku Filharmonii robiło ogromne wrażenie na naszych najmłodszych. A potem zaczęło się prawdziwe zaczarowanie dźwiękiem…
Podczas warsztatów dzieci poznały, jak muzyka potrafi opowiadać o różnych nastrojach deszczu – od cichutkiego, delikatnego kapania kropel, przez radosne pluskanie kałuż, aż po groźne, dudniące uderzenia burzowej ulewy. Słuchaliśmy muzyki klasycznej i współczesnej, a także poznaliśmy różne instrumenty. Największą radość sprawiło chyba wspólne odkrywanie dźwięków w wielkiej „deszczowej symfonii”, w której każdy uczeń mógł poczuć się częścią orkiestry!
Całe spotkanie prowadziły niezwykle ciepłe i pełne energii animatorki, które potrafiły tak zauroczyć dzieci, że nawet najbardziej nieśmiali uczniowie pod koniec odważnie uczestniczyli w zajęciach razem z całą salą.
Niezwykłym i bardzo miłym akcentem tej wycieczki był pyszny, domowy posiłek w postaci różnorakich wypieków, który czekał na nas w autokarze. Przygotowały go dla nas z prawdziwą miłością i ogromnym sercem Panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Domaradza.
Szczególne, gorące i bardzo serdeczne podziękowania składamy:
Szanowne Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Domaradzu za przepyszne wypieki, które umiliły dzieciom podróż autokarem. Za Wasz czas, trud i serce włożone w przygotowanie poczęstunku dla całej naszej szkolnej gromady. Za to, że dzięki Wam wycieczka smakowała jeszcze lepiej!
Niech Wam zawsze dobrze się dzieje i niech zawsze otacza Was tyle ciepła, ile same dajecie innym.
Dziękujemy również Rodzicom za zaufanie i Paniom za świetną organizację i opiekę nad dziećmi podczas całego wyjazdu.
To był naprawdę piękny, muzyczny i bardzo smaczny dzień.
Do zobaczenia na kolejnych przygodach z muzyką i nie tylko!