Pączek dla Afryki 2026 to prosta, a jednocześnie bardzo konkretna forma pomocy. W tym roku akcja prowadzona jest pod hasłem „Posiłek i szkoła dla dzieciaków”.
Jej celem jest wsparcie dzieci w Republice Środkowoafrykańskiej, gdzie misjonarze otaczają opieką 710 najmłodszych, którzy potrzebują codziennego dożywiania i dostępu do edukacji. Dla wielu z nich szkoła to nie tylko nauka, ale też jedyna szansa na ciepły posiłek i bezpieczne miejsce.
Koszt utrzymania jednego dziecka w szkole i zapewnienia mu ciepłych posiłków przez miesiąc to 30 zł. W tej kwocie mieści się opłata szkolna, jedzenie, mundurek i szkolna wyprawka. Dołączając do akcji, dokładamy swoją cegiełkę do czegoś większego: do przyszłości dzieci, które chcą się uczyć, rozwijać i marzyć, mimo bardzo trudnych warunków.
W dniu 12.02.2026r. tj. w tłusty czwartek również w naszej szkole została zorganizowana akcja „Pączek dla Afryki”, która cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Już przed rozpoczęciem lekcji można było zakupić pączki oraz oponki i faworki upieczone przez Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Domaradzu na stoisku w korytarzu przy stołówce. Uzbieraliśmy 3000,00 złotych, które przekazaliśmy na konto fundacji „Fundacja Kapucyni i Misje”.
Serdeczne podziękowania dla każdego zaangażowanego: dla Pana Boga, który zrodził myśl w sercu, aby zorganizować akcję w naszej szkole, dla Dyrekcji za miłe przyjęcie pomysłu i udzielanie rad, dla pani Elżbiety Wojewody i Krzysztofa Buczka, którzy pomogli, poradzili i działali, dla pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Domaradzu, że przyjęły wyzwanie współpracy i same zaproponowały nieodpłatne upieczenie faworków i oponek (tu dodam, że Panie dostarczały nam jeszcze dwa razy świeże, cieplutkie i pachnące oponki), dla Kamila Dytko za przygotowanie plakatu na stoisko, dla pani Eweliny Wrony, która wraz z uczniami Kacprem Gosztyłą, Amelią Bryś, Lenką Bryś pomogli przygotować stoisko, dla Mai Sikory i Marceliny Łobaza za miłą obsługę klientów, dla wszystkich Pań edukacji wczesnoszkolnej i przedszkola, że zechciały przyjść z całą swoją grupą do stoiska oraz dla wszystkich kupujących (i ich rodziców) za to, że wspólnie zechcieli podzielić się swoim datkiem.
Jak powiedziała Helena Kmieć :„To, co robimy dla innych, zawsze do nas wraca.”
Poprzez ofiarowanie swojego czasu, serca i energii innym, wzbogacaliśmy również samych siebie. Nasza pomoc, do której przyczyniła się cała społeczność szkolna ma pozytywny wpływ na innych, ale także na nasze własne życie, budując relacje i poczucie spełnienia.
Ewa Witalisz
O całej akcji: celach, potrzebach i liczbach, można przeczytać na stronie: https://paczek.kapucyni.pl